Skip to main content

Eksperci piszą do ministra Jarosa: apelują o przyjęcie przepisów poprawiających bezpieczeństwo pożarowe Polaków

  • Przez ostatnie trzy dekady w Polsce dynamiczny rozwój sektora budowlanego nie szedł w parze z aktualizacją norm przeciwpożarowych, które wciąż opierają się na przepisach z czasów PRL-u i budownictwa wielkiej płyty. Mimo wyraźnego postępu w technologiach budowania i projektowania budynków, nadal powszechnie stosuje się łatwopalne materiały izolacyjne, które sprzyjają szybkiemu rozwojowi pożarów.
  • Tymczasem, jak podaje Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, na koniec 2024 r. wartość szkód brutto związanych z tymi zdarzeniami wyniosła 399 mln zł – 184 mln zł więcej niż rok wcześniej.
  • Okazją do zmiany tego niepokojącego trendu stała się procedowana od czerwca 2025 r., nowelizacja rozporządzenia o Warunkach Technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (WT). W projekcie WT zawarto przepisy, których celem jest zmniejszenie skali i rozmiaru pożarów dzięki ograniczeniu rozprzestrzeniania się ognia.
  • O utrzymanie tych propozycji, w swoim liście do Michała Jarosa – ministra rozwoju i technologii odpowiedzialnego za regulację, zabiegają organizacje działające w ochronie przeciwpożarowej, które zrzeszają ekspertów ze Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Pożarnictwa, Polskiego Towarzystwa Ekspertów Dochodzeń Popożarowych, Stowarzyszenia na rzecz bezpieczeństwa pożarowego Nie Igraj z Ogniem oraz Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Producentów Zabezpieczeń Przeciwpożarowych i Sprzętu Ratowniczego.

We wrześniu 2026 r. wejdzie w życie nowelizacja Warunków Technicznych, jakie powinny spełniać budynki i ich usytuowanie. To największa reforma w sektorze budowlanym od lat, obejmująca nowe kryteria i zasady m.in. w zakresie efektywności energetycznej, izolacji, bezpieczeństwa pożarowego, bezpieczeństwa konstrukcji, akustyki czy dostępności budynków. Zmiany te mają znacznie poprawić techniczne standardy budynków.

Do projektu nowych WT, za który odpowiedzialny jest resort rozwoju i technologii, w trakcie otwartych konsultacji publicznych zgłoszono aż kilka tysięcy uwag i komentarzy. Bardzo ważną i budzącą szczególne zainteresowanie opinii publicznej częścią WT są zapisy Działu VI Bezpieczeństwo pożarowe, proponowane przez Biuro Przeciwdziałania Zagrożeniom Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.

Na czym polegają? Zmiany te mają dotyczyć wielorodzinnych budynków mieszkalnych i obiektów o przeznaczeniu komercyjnym, np. hal i zakładów przemysłowych, magazynowych czy logistycznych. Nowe przepisy zakładają wprowadzenie obowiązku stosowania na ścianach zewnętrznych budynków specjalnych poziomych i pionowych pasów izolacyjnych (tzw. barier ogniowych) wykonanych z materiałów niepalnych. Podobne wymagania dotyczą również dachów.

Idea jest prosta: zatrzymać pożar w miejscu i zapobiec jego szybkiemu rozprzestrzenianiu się po elewacji budynku. Pasy mają działać jak tarcze, ograniczając obszar dotknięty ogniem. To podejście nie tylko zwiększa bezpieczeństwo ludzi i samego budynku, ale także ułatwia pracę strażakom. Dzięki temu podejściu zyskają oni więcej czasu na przeprowadzenie skutecznej akcji ratowniczo-gaśniczej, zwiększając swoje szanse na szybkie opanowanie ognia zanim ten wymknie się spod kontroli i zajmie dużą powierzchnię. Tak, jak w przypadku głośnego pożaru w Ząbkach, który doprowadził do zniszczenia dachu i wszystkich mieszkań na ostatniej kondygnacji.

Bezpieczeństwo pożarowe zagrożone: trwają naciski na rezygnację z przepisów

Wprowadzenie potrzebnych zmian w obszarze ochrony przeciwpożarowej i poprawy bezpieczeństwa pożarowego jest zagrożone. Powód? Wielomiesięczna, negatywna kampania dezinformacyjna, nagłośniona przez środowisko producentów palnych materiałów izolacyjnych, którzy nie widzą uzasadnienia dla nowelizacji przepisów. Te – choć częściowo mogą zwiększyć koszty inwestycji – mogą także uchronić tysiące ludzi przed utratą zdrowia, życia czy stratami materialnymi.

Dział VI rozporządzenia o Nowych WT stał się na tyle istotny, że jesienią ub.r. trafił na obrady sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju oraz podkomisji ds. budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej oraz poczty. Poza przeciwnikami zmian swoje stanowisko przedstawiły liczne autorytety w dziedzinie bezpieczeństwa pożarowego – rzeczoznawcy ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych oraz byli i czynni strażacy.

Od lat dostrzegaliśmy pilną potrzebę zmiany przepisów dotyczących bezpieczeństwa pożarowego budynków. Dlatego z dużą nadzieją przyjęliśmy projekt Warunków Technicznych przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Aktywnie uczestniczyliśmy w konsultacjach społecznych oraz zabieraliśmy głos w debacie publicznej z udziałem wielu środowisk eksperckich. Z niepokojem obserwowaliśmy jednak, jak wraz z upływem czasu od ogłoszenia projektu wyłącznie jedno środowisko – producenci palnych materiałów izolacyjnych – zaczęło podważać zasadność przyszłych przepisów – komentuje Zenon Małkowski – Prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Producentów Zabezpieczeń Przeciwpożarowych i Sprzętu Ratowniczego.

Choć prace w komisjach i podkomisjach dobiegły końca, a wszystkie strony czekają teraz na przyjęcie raportu z konsultacji publicznych, eksperci z zakresu pożarnictwa są zaniepokojeni utrzymującą się ciszą.

Koalicja złożona z członków SITP, PTEDP, NIzO oraz OSPZPiSR postanowiła działać. Jej najnowszy apel do ministra Michała Jarosa jest jasny – utrzymać brzmienie Działu VI w jak najbliższej formie do zapisanego w projekcie i przyjąć rozwiązania, które wyznaczają nowoczesny kierunek w budownictwie.

Mówimy o bardzo ważnych i wyczekiwanych zmianach, które cieszą się pełnym poparciem niekwestionowanego grona ekspertów w zakresie walki z ogniem i szacowania skutków pożarów – Państwowej Straży Pożarnej oraz organizacji takich, jak nasze. Rosnące statystyki szkód i dramatyczny bilans ofiar śmiertelnych wymagają przeciwdziałania tym fatalnym trendom. Tego problemu nie da się załatwić kosmetycznymi poprawkami. Pamiętajmy, że lepiej zapobiegać, niż leczyća w przypadku pożarów – lepiej przeciwdziałać zagrożeniom, niż patrzeć na tragiczne skutki, których nie da się już cofnąćprzekonuje Krzysztof Dąbrowski Prezes Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Pożarnictwa.

Koalicja SITP, PTEDP, NIzO i OSPZPiSR bije na alarm – jeśli proponowane zapisy dot. Działu VI zostaną zastąpione jedynie pozornym wzmocnieniem bezpieczeństwa pożarowego, doprowadzą do bezpośredniego przerzucenia ryzyka na użytkowników i właścicieli budynków. Wycofanie się z tych zmian – zdaniem ekspertów – oznaczać będzie cofnięcie się Polski w zakresie regulacji, a tym samym utratę szansy na wieloletnie i skuteczne zabezpieczenie społeczeństwa przed realnymi zagrożeniami pożarowymi.

Tych ostatnich natomiast nie brakuje – najnowsze statystyki dot. występowania pożarów w Polsce pokazują niepokojący trend. Po chwilowym spadku liczby pożarów w latach 2023-2024, rok 2025 znów przyniósł wyraźny wzrost z poziomu 59 tys. do blisko 77 tys. pożarów.

W Stowarzyszeniu na rzecz bezpieczeństwa pożarowego „Nie Igraj z Ogniem” od lat podkreślamy, że realne bezpieczeństwo pożarowe zaczyna się już na etapie przepisów i projektowania budynków. Dlatego w tej inicjatywie nie mogło nas zabraknąć – kwestie ochrony życia, zdrowia i dorobku Polaków przed skutkami pożarów są fundamentem naszej działalności. Wspieramy rozwiązania oparte na wiedzy eksperckiej, rzetelnych analizach i doświadczeniach służb ratowniczych, które realnie ograniczają ryzyko rozprzestrzeniania się ognia i skalę tragicznych w skutkach zdarzeń.

Leave a Reply